Znaczenie współpracy lekarzy rodzinnych i hematologów

Iwona Hus

O znaczeniu współpracy pomiędzy lekarzami rodzinnymi a hematologami mówi prof. Iwona Hus z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

W dniach 3-4 lutego odbyła się w Warszawie konferencja dotycząca obecnych i przyszłych możliwości leczenia szpiczaka plazmocytowego. Konferencja na stałe wpisała się w kalendarz spotkań hematologicznych – jest to już kolejna jej edycja. W trakcie spotkania poruszane były nie tylko aspekty leczenia przeciwnowotworowego. Dyskusja dotyczyła również leczenia wspomagającego, które jest bardzo istotne w tej chorobie z racji wielu powikłań narządowych, dających się zaobserwować u pacjentów.

Na jednej z sesji omawiano współpracę lekarzy rodzinnych i hematologów, dotyczącą m.in. diagnozowania wczesnego. Ma to ogromne znaczenie, ponieważ pacjenci chorzy na szpiczaka często trafiają do ośrodków hematologicznych i onkologicznych zbyt późno, kiedy niewydolność nerek wymaga już dializoterapii i kiedy masa guza nowotworowego jest bardzo duża. A przecież wszyscy wiemy, jak ważne jest, aby choroba była rozpoznawana na znacznie wcześniejszych etapach.

Czynniki zaburzające układ odpornościowy
Bardzo istotny wpływ na przebieg samej choroby mają zaburzenia w układzie odporności, których skutkiem są nawracające zakażenia, stanowiące istotną przyczynę chorobowości i śmiertelności chorych. Jednak nie tylko zaburzenia odporności mają wpływ na zwiększone ryzyko zakażeń, ale także wiek. Pamiętajmy, że szpiczak plazmocytowy to choroba również ludzi starszych – występowanie chorób współistniejących zwiększa się wraz z wiekiem, a choroby układu krążenia czy układu oddechowego to czynniki, które zwiększają ryzyko zakażeń. Również powikłania samej choroby – niewydolność nerek, choroba kostna, której skutkiem jest unieruchomienie, czy też przyjmowane leki, np. opioidy, wpływają na supresję ośrodka oddechowego. Wreszcie samo leczenie, które ma działanie immunosupresyjne, może zwiększać ryzyko zakażeń.

Szczepienia ochronne
W chwili obecnej w leczeniu szpiczaka obserwujemy ogromny postęp. To już nie jest prosta chemioterapia, to są leki o działaniu immunomodulującym, to inhibitory proteasomu. Wiele badań ostatnich lat poświęcono właśnie wpływowi tych leków na ryzyko zakażeń. Podkreślano istotne znaczenie odpowiedniej profilaktyki, czyli stosowania szczepień ochronnych, szczepień przeciw pneumokokom, przeciw grypie. Ważne, aby szczepienia te stosować już na wstępnym etapie choroby. Nie wszyscy chorzy z rozpoznaniem szpiczaka plazmocytowego wymagają natychmiastowego leczenia. W fazie tzw. szpiczaka bezobjawowego, kiedy jest to tylko obserwacja kliniczna, bez wskazań, bez potrzeby leczenia, to jest ten czas, kiedy powinno być zastosowane szczepienie ochronne. Bo właśnie wtedy zaburzenia w układzie odporności są najmniejsze, gdyż chorzy nie podjęli jeszcze leczenia przeciwnowotworowego. I wtedy należy przede wszystkim zaszczepić się przeciw grypie, pamiętając o szczepieniu również domowników i osób z najbliższego otoczenia. Równie ważne są szczepienia przeciw pneumokokom. U chorych powinny być stosowane dwie dawki szczepionki. Należy pamiętać o przestrzeganiu kalendarza szczepień u chorych po transplantacji autologicznej, tak aby zmniejszyć ryzyko zakażeń, zmniejszyć ryzyko śmiertelności i chorobowości z nimi związanej.

Wsparcie kampanii:
Wczesna diagnostyka szpiczaka plazmocytowego w Polsce

Aby kontynuować korzystanie z tej strony, zezwól na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce.

Zamknij